wtorek, 27 stycznia 2015

Racuchy marchewkowe

Mój dzisiejszy eksperyment. Zdrowa alternatywa dla kotleta mielonego ;) W smaku przypominają mi trochę tradycyjne ciasto na racuchy, bez dodatków jabłek czy innych owoców. O dziwo posmakowały również babci a to oznacza sukces, bo raczej z dystansem podchodzi do moich wynalazków.





Składniki:
  • 3 średniej wielkości marchewki
  • 2/3 szklanki mąki jaglanej
  • 2 jaja
  • 2 łyżki otrąb gryczanych  
  • szczypta soli
  • tłuszcz do smażenia


Wykonanie:
1. Marchew należy obrać i zetrzeć na tarce o najmniejszych otworach
2. Dodać mąkę, otręby, sól, jaja i wymieszać łyżką.
3. Rozgrzać tłuszcz, nakładać porcje wielkości jednej łyżki i spłaszczyć. Smażyć z obu stron na niewielkim ogniu.
4. Można jeść z jogurtem, kwaśną śmietaną albo twarożkiem. 

Jeśli nie przepadacie za smażeniem na tłuszczu, spokojnie można je upiec. Są wtedy bardziej chrupkie, ale też dobre.

7 komentarzy:

  1. ciekawy pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ze zwykłą mąką wyjdą te racuszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjdą :) otręby gryczane też możesz zastąpić owsianymi albo np. pszennymi tylko wtedy już nie będą bezglutenowe, ale jeśli nie starasz się go ograniczać to nie ma problemu :) możesz też dodać np. paprykę ostrą jeśli chcesz aby miały wyraźniejszy posmak...i takie i bez przypraw są pyszne ;)

      Usuń
    2. zrobiłam je na kolacje i masz racje są bardzo dobre, będę je robic częsciej :) ogólnie fajny blog zaczyna się robic coraz ciekawszy

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że Ci smakowały :)

      Usuń
  3. Przepysznie się prezentują :) Muszę w końcu zrobić placki marchewkowe, bo nie robiłam już kilka lat, a Twój przepis wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń